Obrazy dzieciństwa

Olka ma wielkie szczęście. Tak, ogromne. Ma dwoje rodziców, dwie babcie, dwóch dziadków, dwie prababcie i jednego pradziadka. Cztery pokolenia, piękna sprawa! Każde pokolenie ma inną historię, za każdym razem były to inne czasy. Niestety, nie zawsze tak piękne i kolorowe jak mamy teraz…

Kiedy Ola była ostatnio przeziębiona i akurat byliśmy u moich rodziców, odwiedził nas mój dziadek, a Oli pradziadek. Wysoki, postawny, zawsze wesoły, 86-letni Pan. Piliśmy herbatę, Ola spała, więc rozmawialiśmy. Wielokrotnie miałam okazję z dziadkiem rozmawiać, ale teraz było jakoś „inaczej”. Całej Jego historii przytaczać nie będę, skupię się na wspomnieniach z dzieciństwa.

Dziadek pochodzi ze wschodu- z terenów obecnej Ukrainy. Jakie ma wspomnienia z dzieciństwa? Pamięta wojnę, rozlew krwi. Na jego oczach zabito człowieka, a piętno tego zdarzenia nosi do dziś. Wciąż ma przed oczami jego twarz, kiedy jeszcze próbował się podnieść. Pamięta, jak cudem przeżył, kiedy wpadł do piwnicy i żołnierze go nie widzieli, jak cudem uniknął śmierci, gdy kula przeszła mu przez zbyt dużą kamizelę czy jak przebywał w obozie dla dzieci… Te historie słyszałam do tej pory często, ale słuchałam ich trochę jak na lekcjach historii. Teraz było inaczej, sama nie wiem, dlaczego.. Kiedy dziadek to wszystko opowiadał, wszystko z najmniejszymi szczegółami, czułam się jakbym stała z boku i na to patrzyła. I w tym momencie przeraziło mnie, że przez tyle lat, On ma te obrazy w głowie. Nie może ich  wyrzucić, pozbyć się ich. To jego wspomnienia, jego historia. I właśnie wtedy uzmysłowiłam sobie, jak wielkie mam szczęście!

Bo jak można nazwać to, że gdy sięgam pamięcią wstecz, nie widzę krwi i wojny, a wspomnienia szaleństw na placu zabaw, przedszkolnych teatrzyków i cudownych wakacji? Dopiero do mnie doszło, że gdy dziadek zamyka oczy, widzi to wszystko tak , jak ja widzę te wszystkie kolorowe obrazki…Najbardziej przerażające jest to, że na całym świecie jest teraz mnóstwo dzieciaków, które żyją w wojennej rzeczywistości i dla nich te straszne obrazy będą wspomnieniami z dzieciństwa…

peace-529380_1280Pomimo tego, że u nas w kraju ciągle wszyscy się kłócą, jestem szczęśliwa, że tu żyję. Jestem szczęśliwa, że moje dziecko (miejmy nadzieję), będzie miało równie wspaniałe wspomnienia, kolorowego, radosnego dzieciństwa, że będzie tak jak i ja wspominać wspólne gry i zabawy, wyjazdy i przede wszystkim mnóstwo miłości!Bez

 

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
Email
Print

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij